Kąt
Macie takie miejsce, w którym pracujecie, gdzie tworzycie, gdzie znajdujecie tę chwilę dla działania umysłu? Mnie się udało - stworzyłem moje mini-biuro, gdzie zgromadziłem wszystko to, co niezbędne zarówno w życiu zawodowym (no, jest tu prawie wszystko - książki musiałem upchnąć gdzieś indziej), jak i w tym pasjonackim (jejciu, jakie słowo).
Siedzę tutaj, łączę się z całą Polską, pozwalam innym ze mną porozmawiać, może nawet otwieram drzwi do świata języka. Stukam w klawisze, pozwalam muzyce płynąć.
To moje samozwańcze królestwo, mój samolubny kąt.
Jest dla mnie, a ja dla Niego.


