CZYTANIE - ZNÓW!

 


Swego czasu zaczytywałem się w książkach poradnikowych, związanych z samodoskonaleniem, we wszelkich pomocniczych lekturach. Najpewniej szukałem w nich odpowiedzi na pytania, których (tak szczerze mówiąc) sam nie znałem. Czułem jednak, że czegoś w tym brakowało - prawdy o mnie samym. 

Dlatego też powróciłem do fikcji. Otwieram książkę, opowiadającą o losach stworzonych bohaterów i zupełnie podświadomie znajduję w nich odwzorowanie siebie. Oczywiście, nigdy nie jest to stuprocentowe, jednakże wciąż ma ono w sobie odcień prawdy. 

Jak wspaniale jest wejść w nieistniejący świat i dowiedzieć się z niego, że pisarz potrafił w kilku zdaniach, bez zagłębiania się w moją psychologię, odkryć prawdę. 

Polecam czytać nie tylko dla samej radości przewracania kartek (choć ta jest przewspaniała, zwłaszcza przy porywającej opowieści), lecz również dla poszukiwań odpowiedzi na niezadane pytania.


Popularne posty z ostatnich 30 dni