ABILITY

Założyłem ABILITY niemal piętnaście lat temu. Staram się uczyć języka angielskiego, korzystać z narzędzi, które przynależą do coacha lub coacha językowego. Każdego dnia próbuję działać jak najlepiej. Robię wszystko, co w mojej mocy, by pomóc. Tak, wiem, nie zawsze jest to udane, lecz... "Errare humanum est", nie?

Jeśli macie ochotę na to, by pogadać, może omówić cele, odnaleźć (samemu!) odpowiedzi, spróbować zdobyć więcej pewności siebie, zdać egzamin - wszystko w języku angielskim - PISZCIE!

Ha, skopiowałem ten mini-post z Facebooka. Poczułem nagłą potrzebę podzielenia się nim z Wami. Czy to banał i kiepski marketing? Pewnie tak, lecz zawsze staram się być szczery w moich odczuciach. Choć zapewne powinienem powiedzieć/napisać, że raczej chodzi o moją szybkość działania, prawdziwe narwanie. Jak coś wskoczy mi do głowy, musi ujrzeć światło dzienne - najlepiej OD RAZU!!!

Mimo wszystko to wszystko, co wystukałem w powyższych dwóch akapitach to prawda. Oddaję siebie tej pracy/pasji od wielu lat i - kurczę!!! - nadal ją lubię. Kocham wręcz!

Buziaki.


Popularne posty z ostatnich 30 dni