Chcę więcej.
Chwila, kiedy jestem szczęśliwy, bo odnajduję moje miejsce. Czuję miłość - ludzi, chwili i miejsca. Spoglądam na wszystkich tych, którzy zgromadzili się wokół mnie i... już wiem, że to, co trwało w moim sercu, jest tam nadal. Odkopało się spod zwałów niechęci i zagubienia.
Pragnę tu być, zawsze i niezmiernie.
A o co mi chodzi? Tak wprost?
Chodzi o Black Horse i tych wszystkich, których mogę dotknąć moimi oczami, porozmawiamy, pobyć w jednym świecie.
Ja chcę więcej. Chcę czuć ciepło w sercu.
Chcę wsunąć coś do mojej starej maszyny do pisania.


