Pawełek :)



W jednym z filmów dokumentalnych poświęconych Stephenowi Kingowi pada zdanie (oczywiście, wypowiedziane przez mistrza grozy), iż wymaganie od nas tego, byśmy w pewnym wieku przestali być dziećmi, zamienili się w dorosłych i stali się właśnie owymi dojrzałymi istotami jest całkowicie nie fair. Niejako pod wpływem czarów lub po machnięciu magiczną różdżką mielibyśmy odrzucić wszystko to, co było w nas radośnie niewinne, może nawet naiwne, i po prostu przekształcić się w inne istoty.

Cóż, King się na to nie zgodził. A ja tylko mogę uścisnąć jego prawicę w tej kwestii. 

Chcę być człowiekiem, który ma w sobie pierwiastki dzieciaka. Chcę oglądać niekoniecznie dojrzałe filmy, wariować przy mojej muzyce, śmiać się do rozpuku z durnowatych żartów... Ja chcę mieć w sobie tego "Pawełka", którym kiedyś byłem. Nawet na lekcji, gdy siadam na podłodze z klasą siódmą lub oglądam dziwaczne filmy z licealistami, by potem zastosować Past Simple i Past Continuous.

Chcę nadal lśnić dziecęcością!!!

Popularne posty z ostatnich 30 dni