PoMySłY

 


Mam pomysły. Nie mogę powiedzieć, że je miewam, gdyż nieustannie pojawiają się nowe - lepsze i gorsze, bardziej lub mniej twórcze. Rodzą się, umierają, lecz nadal ujawniają swoją obecność w mojej głowie, w mojej podświadomości, czasem w sercu. 

Cieszę się, gdy mogę pozwolić im zaistnieć. Nie wyobrażam sobie chwili, gdy mój umysł wyłączyłby się lub popadł w marazm.

Każdy dzień przynosi nowe wspaniałości. Potrzebuję ich.


Popularne posty z ostatnich 30 dni