Bez zbędnego tytułu


Jest dzień, kiedy nie mam ochoty na nic więcej, niż zaledwie oddech i bycie z tymi, których kocham. Udostępniam ten post, choć być może za jakiś czas go usunę. Niech słowa popłyną. Tu i teraz. Ja nie chcę zepsucia.
Chcę poczuć spokój. Mijają dni, a serce i umysł zaczynają odżywać. Kocham Was.

Popularne posty z ostatnich 30 dni