Bez zbędnego tytułu
Jest dzień, kiedy nie mam ochoty na nic więcej, niż zaledwie oddech i bycie z tymi, których kocham. Udostępniam ten post, choć być może za jakiś czas go usunę. Niech słowa popłyną. Tu i teraz. Ja nie chcę zepsucia.
Chcę poczuć spokój. Mijają dni, a serce i umysł zaczynają odżywać. Kocham Was.

