Sztuczni

Już kiedyś pisałem o AI, pewnie nawet i nie raz. Tutaj mam zaledwie kilka słów, więc nie szykujcie się na rozbudowany wpis. 

Widzicie ten obrazeczek, nie? To ja w wersji PIXAROWEJ, stworzony przez CoPilot (hmmm, chyba tak właśnie powinienem napisać tę nazwę). Słodziuchny, nie? Do czego zmierzam...

Wydaje mi się, że hasło AI stało się ekwiwalentem plastikowej rozrywki spod znaku kolorowych filmików, banalnych odpowiedzi na szybkie pytania. Widzimy w nim zabawkę, natomiast prawdziwe znaczenie tego narzędzia zostaje skryte pod warstwą zbyt grubej panierki klikania w ekran i rzucania słówek w mikrofon telefonu, by zdobyć szybciutką odpowiedź, kiedy nie mamy ochoty lub czasu dłużej nad nią pomyśleć.

Mam szczerą nadzieję, że nasza inteligencja nie stała się jeszcze sztuczna przez to, że wykorzystujemy ją do zawierzania wszystkiego czemuś, co faktycznie sztuczne jest.

Myślmy, szukajmy sami odpowiedzi, nie bądźmy plastikowi.

Buziak.

Popularne posty z ostatnich 30 dni