Do pogadania

 


Tak króciutko...

Uczenie języka poprzez rozmowy jest czymś fascynującym. Pytania, które pojawiają się w trakcie dyskusji potrafią naprowadzić ją na zupełnie niespodziewane tory. I nagle okazuje się, że potrafimy rozmawiać o kwestiach (lepiej lub gorzej, różnymi poziomami umiejętności), które do tej pory były dla nas niczym K2 - wysoko w chmurach nieosiągalności. Z różnym zasobem słownictwa i gramatyki, nadal jednak z emocjami i ochotą do najprawdziwszego i najnormalniejszego w świecie pogadania.

Pogadania z kimś, kto jest blisko i chce pomóc. W każdy sposób.

Jejciu, jak ja uwielbiam te chwile, gdy pomiędzy jednym zdaniem a drugim pojawia się ta iskra językowego zrozumienia. 


Popularne posty z ostatnich 30 dni