Co lubię w mojej pracy?
A jak to jest ze mną?
Będę dokładny i ułożony - jak zawsze. Odpowiem na o pytanie w punktach, a co!!!
1. Lubię możliwość kontaktu z dziesiątkami różnych osób. Młodych, trochę starszych, rozmownych, milczących, wesołych i nieco przygarbionych przez życie. Kiedy pracujemy, czuję, że każda godzina (choćby to była już pięćdziesiąta w tygodniu) może przynieść nową barwę w naszych istnieniach;
2. Lubię wyzwania. Zdaje mi się, że moja praca nie jest trudna, lecz jeśli miałbym spojrzeć na nią dogłębniej, dostrzegłbym fakt, iż zajęcia wymagają przygotowania, opracowania pytań, zagadnień, materiałów, wszelkich drobnostek w razie sytuacji kryzysowej... Ach, to pytanie: "A co, jeśli...???";
3. Lubię poczucie wolności. Bo z jednej strony działam w ramach pewnego planu, z drugiej zaś mogę wyjść z niego, pozwolić sobie na odstępstwa - ja kieruję pracą, jestem jej ogarniaczem. Wspaniale się z tym czuję.
Mógłbym wymieniać dalej, lecz nie jest to konieczne. Sądzę, że tyle maleństw zupełnie wystarczy. Przytulam świat i idę dalej, wiedząc, że każdy kolejny dzień nie będzie stracony.


